Transport osobowy kiedyś ograniczał się do transportu oferowanego tylko i wyłącznie przez pks. W chwili obecnej te słowa zmieniły diametralnie znaczenie. Transport osobowy to już nie tylko autobusy i taksówki, furorę robią przewozy busami, mikrobusami, wanami. W chwili obecnej transport osobowy to dynamicznie rozwijający się rynek, który ciągle przyjmuje nowych graczy i robi im miejsce do rozwijania się. Tak więc transport osobowy jeszcze będzie się rozwijał i ewoluował.
To minimum powinno być bezwzględnie zagwarantowane, choć trzeba liczyć się z faktem, że utrudzony turysta po uciążliwej podróży oczekuje znacznie lepszego standardu, a nawet komfortu. Wymagania sanitarno-epidemiologiczne będą wzrastać w miarę upowszechniania turystyki i dodawania uproszczeń w przemieszczaniu się w coraz większym tempie z miejsca na miejsce. Hotele, nie gwarantujące komfortu sanitarnego, tracą gości, mają obniżoną kategorię i zaczynają wypadać z rynku turystycznego..
Polski rząd i prezydent korzystają z 2 samolotów Tu154M – nieco mniejszych niż Airbus 310, o mniejszym zasięgu. Do tego kilka wysłużonych Jak-40 o zasięgu około 1000 km co pozwala dolecieć bez przesiadki do stolic państw sąsiednich, ale nie dalej. Floty Czech, Szwecji i Holandii pomimo, że mniejsze liczbowo niż polska flota, wydają się być bardziej funkcjonalne. Ze względu na wiek polskich samolotów rządowych nie ma innego wyjścia jak określić w rozsądny sposób zapotrzebowanie na przewozy, budżet na ten cel (koszt finansowania samolotu
ewaluacja kredyt lub leasing to około 30% kosztów latania) i zamówić samoloty.
Norka kosmiczna ciekawie chodzi smaczne cuda.